Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: »Zapach Pasjansu

2009-02-17 14:12:58
przeca napisałem na temat, chyba nawet w 1. linijce ;)


Pasjans nie jest nawet grą -w pasjansa sie nei gra, pasjanse sie "stawia"...

skoro poruszasz ten lingwistyczno-semantyczny problem ;P to proponuje pojsc za tokiem mojego rozumowaniem: skoro w szachy mozna grac, to znaczy, ze jest to gra. natomiast pasjanse sie stawia, co znaczy że pasjans to? no wlasnie, co?
z ciekawosci looknalem na wikipedie, która twierdzi, że pasjans to gra karciana, co więcej, w zamierzchłych czasach była to zabawa przeważnie arystokracyi ;p


Ale zeby sie tak tym emocjonowac to gruba przesada i schorzenie.

Pewnie dostawałeś wciry z kompem, też bym się w takim wypadku wypiął na te gre :P
2009-02-17 14:46:19
pojsc za tokiem mojego rozumowaniem: skoro w szachy mozna grac, to znaczy, ze jest to gra. natomiast pasjanse sie stawia, co znaczy że pasjans to? no wlasnie, co?
Juz w pierwszym poscie dobitnie wyjasnilem czym jest pasjans: gównem. I to by sie zgadzalo z tym Twoim tokiem rozumowania, bowiem mowią neiktorzy: "postawic kloca/kupe/gowno". Tak więc pasjansa sie stawia i gówno sie stawia, czyli pasjans lingwistycznie i semantycznie jest gównem.

w zamierzchłych czasach była to zabawa przeważnie arystokracyi ;p

A obecnie jest to zabawa pracownikow biurowych niskiego szczebla. To, ze byklo to zabawa arystokracji to wcale nei siwadczy dorbze o pasjansie. Nie tak dawno zabawa arystokracji bylo też jeżdzenie nago na koniu przez maisto po pijaku (ksiaze Poniatwoski?), a teraz to tylko menelia nago po miescie biega. Nie wpsminajac o innych niechlubnych dawnych rozrywkach arystorkacji ...

Pewnie dostawałeś wciry z kompem, też bym się w takim wypadku wypiął na te gre
nie iwem co masz na mysli piszac "wciry". Ale tak na widnowsie 95 i 98 mialem juz porzadne gry. W np. 99 byly juz gry, ktore w niczym nei byly gorsze niz obecne produkcje. No moze graficznie, ale to tez lediwe minnimalne roznice sa.



Tak sobie wlasnie przypomnialem, ze przeciez wiem do czego pasjans sie przydaje. Jakis czas temu mialem nieprzyjemnosc wspolprowadzic taka lekcje obslugi komputerow i internetu dla starych ludzi (tzw. silver surfers) i totlanych laikow. I wlasnie pierwsza rzecza jaka sie robi to kaze im sie grac w pasjansa! bo oni sie w ten sposob ucza jak sie posulgiwac myszką, jak sie klika a jak przeciaga itd. No, ale jak sie nei ma reumatyzmu i 80lat na karku to poslugiwanie sie myszka nie jest problemem po minucie praktyki. Wiec nie ma po co grac w pasjansa.
2009-02-17 14:58:38
Tak więc pasjansa sie stawia i gówno sie stawia, czyli pasjans lingwistycznie i semantycznie jest gównem.

Michal Ney też stawia posty, co uprawnia mnie do stwierdzenia że pod względem semantycznym jego posty są gównem :P

A obecnie jest to zabawa pracownikow biurowych niskiego szczebla. To, ze byklo to zabawa arystokracji to wcale nei siwadczy dorbze o pasjansie. Nie tak dawno zabawa arystokracji bylo też jeżdzenie nago na koniu przez maisto po pijaku (ksiaze Poniatwoski?), a teraz to tylko menelia nago po miescie biega. Nie wpsminajac o innych niechlubnych dawnych rozrywkach arystorkacji ...

nijak nie moge polaczyc ze sobą "stawiania" pasjansa i przejażdżki po mieście na golasa. ;)
2009-02-17 16:28:23
Juz w pierwszym poscie dobitnie wyjasnilem czym jest pasjans: gównem. I to by sie zgadzalo z tym Twoim tokiem rozumowania, bowiem mowią neiktorzy: "postawic kloca/kupe/gowno". Tak więc pasjansa sie stawia i gówno sie stawia, czyli pasjans lingwistycznie i semantycznie jest gównem.

rozłożyles mnie tym na łopatki, piekna przemowa :p
2009-02-17 16:50:09
mój brat kilka razy skosił w "Hearts" kompa do zera ;)
aczkolwiek u mnie w rodzinie najpopularniejszy jest Freecell :>
2009-02-17 17:05:22
u mnie tibia.

zartuje.

u mnie w wolnym czasie gra sie w pinballa
2009-02-17 17:10:18
jak niby mozna wygrac w hears do zera? :]
2009-02-17 17:30:00
4x po 26 im zaaplikował, w sensie lepiej się ich nie dało pyknąć ;)
2009-02-17 17:35:56
no to mow wyraznie :p
2009-02-17 17:39:38
no czasem przesadzam ze skrótami myślowymi :P
2009-02-17 17:53:14
moj tez ;p
2009-02-23 23:38:40
szz nei psuj mnie panek teorii, ok? poza tym to jest naduzycie ;)
@Hontaz: yhym, zawsze uwazalem, ze moglbym polskim politykom przemowy pisac...

Slowem podsumowania tego tematu:

Ankeita pokazuje, ze ponad 20% populacji gra wciąż w pasjansa. Pozostawie to bez komentarza, bo grający w pasjansa i tak by nie zrozumieli. Postawie jednak cos co moga zrozumeic: [*] (nie wiem zbytnio co to znaczy, ale zaobserwowalem, ze glupi ludzie stawaiją takie kreseczki gdy chcą wyrazic smutek, żałosc i wspolczucie).

A co jest naprawde przykre, to liczba ludzi, ktorzy nie zrozumieli tego tematu i rzucali jakies gimnazjalne bluzgi w moim kierunku...

Poczuciem obowiązku blysneli rowneiz moderatozy, dla ktorych słowo "śmierdzi" w temacie jest zbyt ostre, wulgarne i agresywne (pasjans pewnie poczul sie uwazony). Brawo, dobra robota dziewczyny.
2009-02-24 03:07:45
co Ci ten pasjans zrobił w życiu że go tak nie lubisz ? molestował czy jak ?;p
2009-02-24 08:28:13
moze jeszcze dodaj, ze wszyscy grajacy w pasjansa sa umyslowo chorzy, nie tylko glupi to juz padne >.>
2009-02-24 16:45:26
tworca pasjansa ma przekichane ! :<