Subpage under development, new version coming soon!
Subject: »Renaissance Kingdoms
No to juz jest kurwa przesada!!
Ladnie sie wyruchalem - zachcialo mi sie dwa pieniazki wiecej dorzucic.
Ladnie sie wyruchalem - zachcialo mi sie dwa pieniazki wiecej dorzucic.
wszystkie moje
myślałem, że będę sprytny bo wczoraj na rynku było 7 chlebów po 7.7 i potem dwóch gości wystawiało po 11 z hakiem
no to kupiłem wszystkie i wystawiłem za równe 11
a potem zakumałem, że miasto po niecałe 8 sprzedaje :)
myślałem, że będę sprytny bo wczoraj na rynku było 7 chlebów po 7.7 i potem dwóch gości wystawiało po 11 z hakiem
no to kupiłem wszystkie i wystawiłem za równe 11
a potem zakumałem, że miasto po niecałe 8 sprzedaje :)
No kufa, chyba ze trzy godziny czekalem, az mi cofna ogloszenie po to tylko, a by je znowu umiescic, z tym, ze za 24 zlote. :p
Dzis z rana poszedlem na jablka i radosna rzecz mnie spotkala - pierwszy raz wyciagnalem 250% normy. :) Kiedys juz mialem 246, ale dzis to maks. :)
Kurcze, kapelusz sie pojawil, ale po ciul mi kapelusz?
Kurcze, kapelusz sie pojawil, ale po ciul mi kapelusz?
Tez widzialem kapelusz na rynku...miauem kupic, ale se qfa pomyslalem, ze portek nie mam, a w kapeluszu mam chodzic?:P
Zeby jeszcze mozna bylo nim przyrodzenie zakryc, to by bylo ok:P
Zeby jeszcze mozna bylo nim przyrodzenie zakryc, to by bylo ok:P
Shadow to
Beny [del]
ja se kupilem duza drabine za 88 i caly szcesliwy lece na sad, a drabina sie okazuje za ciezka ;p
a u mnei ejst koszula a ja nei mam kasy!!! no w ryj spisek jakis
Bo miesko trzeba bylo jesc, a nie pic piwsko w knajpach! :p
Za 88 kupiles!?
To mnie wydymalo, bo chyba 105 dalem, a to i tak bylo tanio, bo normalnie po 120 byly.
Za 88 kupiles!?
To mnie wydymalo, bo chyba 105 dalem, a to i tak bylo tanio, bo normalnie po 120 byly.
kupilem se wlasnei miecho ale tylko 1 na rynku bylo :P a drabiny od miasta nadal po 105, ale prywaciazre taneij sprzedaja ;]
No ja wlasnie na targowisku od ruskich kupilem. Ciezka, ale za to gniotsa-nielamiotsa. ;)
Droga koszula kurcze. Moze warto krawcem zostac, bo popyt jest?
Droga koszula kurcze. Moze warto krawcem zostac, bo popyt jest?