Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Mikronacje - wirtualne państwa
- 1
mmkay [del] to
All
Całkiem sporo ludzi się ostatnio rzuciło na erepublik, ale ile można toczyć wojny? Dwa razy podchodziłem do erepublik, ale za każdym razem wracałem w końcu do wirtualnych państw. Bawi się w to ktoś może jeszcze?
Dla tych, którzy nie wiedzą, o czym mowa: Mikronacje mają nawet swoje hasło na wiki, z którego można dowiedzieć się, że jest to symulacja państwa, ale i tak zbyt wiele nie wyjaśnia. W Polsce istnieje kilkadziesiąt wirtualnych państw, większość z nich to monarchie. Największe z państw liczą po około 100 aktywnych mieszkańców, czyli nie jest to oszałamiająca liczba. Większość życia państwa dzieje się na liście dyskusyjnej (w przypadku dużych państw - korzysta się wtedy z maila, o dziwo całkiem przyjemny sposób dyskusji) albo forum. Wiadomości są co prawda dość długie (tak jak ta, którą teraz piszę), ale da się przyzwyczaić - tutaj są przykłady z Listy Dyskusyjnej Scholandii.
Nie ma sms-ów premium, nie ma tajnych kodów - jedynym sposobem na bycie kimś ważnym w takim państwie jest własna aktywność. Uczestnictwo w dyskusjach, może w polityce, jakiejś lokalnej lidze piłkarskiej (przy użyciu menedżerów piłkarskich na innych stronach, a jakże :) ), wystawa fotografii (własnego autorstwa, nie jakichś znalezionych w internecie), stworzenie poezji, pisanie do którejś z gazet (lub założenie własnej - trzeba wtedy samemu zorganizować sobie stronę), zapisanie się do wojska (choć wojen raczej nie ma, jako że każde z państw ma własną, odrębną stronę), albo stworzenie czegoś nowego, własnego. Wszystko zależy od kreatywności danej osoby.
Ja osobiście najwięcej działam w Scholandii, gdzie raz nawet byłem premierem, a obecnie jestem ministrem, do tego byłem redaktorem naczelnym dwóch gazet, wydałem jeden numer własnej i pisuję do jednej z agencji prasowych. :) Inne większe państwa to choćby Sarmacja, gdzie parę dni temu miała miejsce koronacja nowego księcia, Dreamland - najstarsza polska aktywna mikronacja, też właśnie ma nowego króla. Jest też np kraj, który jest kompletnie demokratyczny, ale nawiązuje stylistyką do socjalizmu i komunizmu - Wandystan, wirtualne Austro-Węgry czy Sułtanat Al Rajn. Państw jest więcej oczywiście, tu jest lista wszystkich aktywnych polskich mikronacji.
Dla tych, którzy nie wiedzą, o czym mowa: Mikronacje mają nawet swoje hasło na wiki, z którego można dowiedzieć się, że jest to symulacja państwa, ale i tak zbyt wiele nie wyjaśnia. W Polsce istnieje kilkadziesiąt wirtualnych państw, większość z nich to monarchie. Największe z państw liczą po około 100 aktywnych mieszkańców, czyli nie jest to oszałamiająca liczba. Większość życia państwa dzieje się na liście dyskusyjnej (w przypadku dużych państw - korzysta się wtedy z maila, o dziwo całkiem przyjemny sposób dyskusji) albo forum. Wiadomości są co prawda dość długie (tak jak ta, którą teraz piszę), ale da się przyzwyczaić - tutaj są przykłady z Listy Dyskusyjnej Scholandii.
Nie ma sms-ów premium, nie ma tajnych kodów - jedynym sposobem na bycie kimś ważnym w takim państwie jest własna aktywność. Uczestnictwo w dyskusjach, może w polityce, jakiejś lokalnej lidze piłkarskiej (przy użyciu menedżerów piłkarskich na innych stronach, a jakże :) ), wystawa fotografii (własnego autorstwa, nie jakichś znalezionych w internecie), stworzenie poezji, pisanie do którejś z gazet (lub założenie własnej - trzeba wtedy samemu zorganizować sobie stronę), zapisanie się do wojska (choć wojen raczej nie ma, jako że każde z państw ma własną, odrębną stronę), albo stworzenie czegoś nowego, własnego. Wszystko zależy od kreatywności danej osoby.
Ja osobiście najwięcej działam w Scholandii, gdzie raz nawet byłem premierem, a obecnie jestem ministrem, do tego byłem redaktorem naczelnym dwóch gazet, wydałem jeden numer własnej i pisuję do jednej z agencji prasowych. :) Inne większe państwa to choćby Sarmacja, gdzie parę dni temu miała miejsce koronacja nowego księcia, Dreamland - najstarsza polska aktywna mikronacja, też właśnie ma nowego króla. Jest też np kraj, który jest kompletnie demokratyczny, ale nawiązuje stylistyką do socjalizmu i komunizmu - Wandystan, wirtualne Austro-Węgry czy Sułtanat Al Rajn. Państw jest więcej oczywiście, tu jest lista wszystkich aktywnych polskich mikronacji.
kiedyś się w to "bawiłem" :P
Byłem obywatelem bodajże Nowalu:>
Byłem obywatelem bodajże Nowalu:>
fajnie, że nie podałeś jakichkolwiek linków do for na przykład..
- 1