Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: Mikronacje - wirtualne państwa

  • 1
2010-01-23 10:16:54
mmkay [del] to All
Całkiem sporo ludzi się ostatnio rzuciło na erepublik, ale ile można toczyć wojny? Dwa razy podchodziłem do erepublik, ale za każdym razem wracałem w końcu do wirtualnych państw. Bawi się w to ktoś może jeszcze?

Dla tych, którzy nie wiedzą, o czym mowa: Mikronacje mają nawet swoje hasło na wiki, z którego można dowiedzieć się, że jest to symulacja państwa, ale i tak zbyt wiele nie wyjaśnia. W Polsce istnieje kilkadziesiąt wirtualnych państw, większość z nich to monarchie. Największe z państw liczą po około 100 aktywnych mieszkańców, czyli nie jest to oszałamiająca liczba. Większość życia państwa dzieje się na liście dyskusyjnej (w przypadku dużych państw - korzysta się wtedy z maila, o dziwo całkiem przyjemny sposób dyskusji) albo forum. Wiadomości są co prawda dość długie (tak jak ta, którą teraz piszę), ale da się przyzwyczaić - tutaj są przykłady z Listy Dyskusyjnej Scholandii.

Nie ma sms-ów premium, nie ma tajnych kodów - jedynym sposobem na bycie kimś ważnym w takim państwie jest własna aktywność. Uczestnictwo w dyskusjach, może w polityce, jakiejś lokalnej lidze piłkarskiej (przy użyciu menedżerów piłkarskich na innych stronach, a jakże :) ), wystawa fotografii (własnego autorstwa, nie jakichś znalezionych w internecie), stworzenie poezji, pisanie do którejś z gazet (lub założenie własnej - trzeba wtedy samemu zorganizować sobie stronę), zapisanie się do wojska (choć wojen raczej nie ma, jako że każde z państw ma własną, odrębną stronę), albo stworzenie czegoś nowego, własnego. Wszystko zależy od kreatywności danej osoby.

Ja osobiście najwięcej działam w Scholandii, gdzie raz nawet byłem premierem, a obecnie jestem ministrem, do tego byłem redaktorem naczelnym dwóch gazet, wydałem jeden numer własnej i pisuję do jednej z agencji prasowych. :) Inne większe państwa to choćby Sarmacja, gdzie parę dni temu miała miejsce koronacja nowego księcia, Dreamland - najstarsza polska aktywna mikronacja, też właśnie ma nowego króla. Jest też np kraj, który jest kompletnie demokratyczny, ale nawiązuje stylistyką do socjalizmu i komunizmu - Wandystan, wirtualne Austro-Węgry czy Sułtanat Al Rajn. Państw jest więcej oczywiście, tu jest lista wszystkich aktywnych polskich mikronacji.
2010-01-23 21:38:40
kiedyś się w to "bawiłem" :P

Byłem obywatelem bodajże Nowalu:>
2010-01-24 12:03:23
fajnie, że nie podałeś jakichkolwiek linków do for na przykład..
  • 1