Subpage under development, new version coming soon!
Subject: »amerykański hip-hop
boomerang [del] to
All
No, ja najbardziej lubie Eminema i Black Eyed Peas :)
WillI.A.M rządzi.
Oczywiście legenda hip-hopu-"Where is the Love" moja ulubiona piosenka B.E.P.
Eminem-Not afraid
Eminem ma być na Wiśle podobno :)
WillI.A.M rządzi.
Oczywiście legenda hip-hopu-"Where is the Love" moja ulubiona piosenka B.E.P.
Eminem-Not afraid
Eminem ma być na Wiśle podobno :)
Eminem ma być na Wiśle podobno :)
Skąd info ;>?
ja bym will i am nie klasykowal jako rapera przynajmniej nie w 1oo%....dla mnie dr dre snoop i marshall:)
Will jest raperem jak najbardziej "na 100%". To, że niektórzy po wielu latach zaczynają eksperymentować z czym innym, zmieniają styl (jak BEP), nie znaczy, że tracą jakieś procenty...
z Amerykańskiego HH pasuje mi jeszcze Tupac i Blac Haze(?) :p
no will sprzed dobry kilku lat to juz nie to samo co teraz eskperymenty zupelnie nie potrzebne chociaz ja go jako rapera nei traktowal nie pytaj why:). . .jest jeszcze the game ale jego w sumie duzo kawalkow nie weszlo do glowy specjalnie moze my life z lil wayne'm
Witam.
No, ja najbardziej lubie Eminema i Black Eyed Peas
Jakoś mi tutaj nie pasuje BEP. Pamiętam jak kiedyś utkwiła mi w pamięci "Behind the Front" po śmierci Eazy-iego (spoczywaj w spokoju). Teraz to bardziej POP z tego wyrósł. Willi zarzuci pare tekstów, Fergie popiszczy i te dwa przydupasy ponucą wspólnie jedną zwrotkę i tyle.
--
Może ja napiszę po troszku czego ja słucham.
Przede wszystkim Old-school, stare lata. Teraz jak widzę jakie gówno wychodzi na rynek to aż płakać się chce.
Oczywiście cały Westcoast, a z Eastcoast : Nas, Notorious (spoczywaj w spokoju), DMX, Scarface, Wu-tang Clan, Run-Dmc, Mobb Deep, M.O.P, Gang Starr. (pewnie kogoś pominąłem).
Z środka Ameryki : Termanology, Dj Premier i inni.
To tak po troszku.
Chciałbym przenieść do Kanady i polecić wam Snak The Ripper. Jeden z kolesi zaczynających swoją karierę. Troche utworów od niego:
Myślę, że na razie to koniec. Pozdrawiam!
Edit:coś się linki popierdoliły.
(edited)
(edited)
No, ja najbardziej lubie Eminema i Black Eyed Peas
Jakoś mi tutaj nie pasuje BEP. Pamiętam jak kiedyś utkwiła mi w pamięci "Behind the Front" po śmierci Eazy-iego (spoczywaj w spokoju). Teraz to bardziej POP z tego wyrósł. Willi zarzuci pare tekstów, Fergie popiszczy i te dwa przydupasy ponucą wspólnie jedną zwrotkę i tyle.
--
Może ja napiszę po troszku czego ja słucham.
Przede wszystkim Old-school, stare lata. Teraz jak widzę jakie gówno wychodzi na rynek to aż płakać się chce.
Oczywiście cały Westcoast, a z Eastcoast : Nas, Notorious (spoczywaj w spokoju), DMX, Scarface, Wu-tang Clan, Run-Dmc, Mobb Deep, M.O.P, Gang Starr. (pewnie kogoś pominąłem).
Z środka Ameryki : Termanology, Dj Premier i inni.
To tak po troszku.
Chciałbym przenieść do Kanady i polecić wam Snak The Ripper. Jeden z kolesi zaczynających swoją karierę. Troche utworów od niego:
Myślę, że na razie to koniec. Pozdrawiam!
Edit:coś się linki popierdoliły.
(edited)
(edited)
Więcej znajdziecie na Youtube bądź na jego oficjalnym kanale na Youtube - SNAKFUCKINONE
Pozostając przy Kanadzie. Polecam Brass Trackz oraz ich płytę.
Pozostając przy Kanadzie. Polecam Brass Trackz oraz ich płytę.
oczywiście ostatnia płyta Black Eyed Peasu (The Energy Never Dies) jest słaba i mnóstwo w niej elekroniki
ja sie jaram bardziej producentami zza oceanu, głównie 9th wonder, takie bity trzaska ze az milo posluchac;]
Uwielbiam wondera za te nuty, przy których można wygodnie usadzić dupsko i zrelaksować się.