Subpage under development, new version coming soon!
Subject: the best song of history
- 1
Rhino [del] to
All
obok gwiazd współczesnej muzyki pokroju Lady Gagi czy Beyonce, których utwory przez kilka miesięcy/lat okupują najwyższe miejsca na listach przebojów są też takie, które być może w obliczu topowych kawałków wydają się mniej popularne jednak nigdy nie przemijają, nie stają się niemodne, które wielu, wielu pokoleniom będą wywoływały ciarki na całym ciele.
tytuł wątku nawiązuje do opisu pewnego klipu na YT:
http://www.youtube.com/v/w9TGj2jrJk8&feature=related
nie jestem przekonany, czy konieczny jest tutaj jakiś inny komentarz ;)
zadziwiające jest też to, jak wiele współcześnie działających zespołów rockowych przyznaje, że panowie z LZ mieli na nich ogromny wpływ.
jeszcze jeden klip:
http://www.youtube.com/v/VZbM_MIz4RM&feature=related
bardzo proste akordy, bardzo prosty pomysł i wykonanie. a mimo to, kiedy słysze Gilmoura wydającego z siebie ten ochrypły głosik odpływam w zaświaty :p
ot, tak mnie natchnęło z okazji zbliżającego się koncertu Rogera Watersa w Łodzi ;) o co chciałbym prosić -- wrzucajcie kawałki, które Waszym zdaniem zasługują na tytuł the best song of history, które będą słuchane przez nasze dzieci, wnuki, prawnuki :p
jednocześnie mam prośbę do wszystkich ubiegających się o angaż w moderacji, aby postarali obejść się bez tych samych komentarzy umieszczanych w każdym nowym wątku -- zauważyłem, że akurat to się nie zmieniło przez te kilka lat istnienia SK :p
tytuł wątku nawiązuje do opisu pewnego klipu na YT:
http://www.youtube.com/v/w9TGj2jrJk8&feature=related
nie jestem przekonany, czy konieczny jest tutaj jakiś inny komentarz ;)
zadziwiające jest też to, jak wiele współcześnie działających zespołów rockowych przyznaje, że panowie z LZ mieli na nich ogromny wpływ.
jeszcze jeden klip:
http://www.youtube.com/v/VZbM_MIz4RM&feature=related
bardzo proste akordy, bardzo prosty pomysł i wykonanie. a mimo to, kiedy słysze Gilmoura wydającego z siebie ten ochrypły głosik odpływam w zaświaty :p
ot, tak mnie natchnęło z okazji zbliżającego się koncertu Rogera Watersa w Łodzi ;) o co chciałbym prosić -- wrzucajcie kawałki, które Waszym zdaniem zasługują na tytuł the best song of history, które będą słuchane przez nasze dzieci, wnuki, prawnuki :p
jednocześnie mam prośbę do wszystkich ubiegających się o angaż w moderacji, aby postarali obejść się bez tych samych komentarzy umieszczanych w każdym nowym wątku -- zauważyłem, że akurat to się nie zmieniło przez te kilka lat istnienia SK :p
on pewnie o tym nie wie bo dołączył dopiero w 2005 roku :P
obok gwiazd współczesnej muzyki pokroju Lady Gagi czy Beyonce
Blask owych gwiazd oślepił mnie tak mocno, że nadal nie mogę się ruszyć z miejsca :P
Blask owych gwiazd oślepił mnie tak mocno, że nadal nie mogę się ruszyć z miejsca :P
Dorzuciłbym jeszcze Queen - Bohemian Rhapsody
masa jest swietnych piosenek, az sie nie chce ich wpisywac. ktos sie zna i jest zainteresowany i tak juz dawno zna te kawalki...ot chociazby Sound of Silence w wykonaniu Simona&Garfunkela...
a tam się znacie :P
najlepsze jest tango notturno w oryginalnym wykonaniu:
najlepsze jest tango notturno w oryginalnym wykonaniu:
czy jest ktos taki kto nie slyszal Sound of silence ?
czy jest ktos taki kto nie słyszał teen town lub donna lee Jaco Pastouriosa
najgenialniejszego muzyka wszechczasów?
najgenialniejszego muzyka wszechczasów?
Dla mnie np. najgenialniejszym muzykiem wszech czasów jest Tobias Sammet. 90% z Was nigdy o nim nie słyszało, bo słucham innej muzyki niż większość, ale to dobrze, bo lubię być inny :p
Mam tylko nadzieję, że mój syn będzie słuchał metalu :)
Mam tylko nadzieję, że mój syn będzie słuchał metalu :)
dla mnie genialna muzyke tworzy Bear McCreary, tworca wszelkiej muzyki w Battlestar Galactica.
probka jego mozliwosci
probka jego mozliwosci
- 1