Subpage under development, new version coming soon!
Subject: THE O.C. Życie na Fali
he he no zatkało po meczu Wisły Płock ;)
a tak na serio jak zwykle Seth rulezzz za tekst z krwią na rękach czy 3 dniowy post od prysznica ;)
"mamuśka", normalnie modliszka :) jeden tekścik a taki łańcuszek poszedł że ho ho
zobaczym co jutro będzie
a tak na serio jak zwykle Seth rulezzz za tekst z krwią na rękach czy 3 dniowy post od prysznica ;)
"mamuśka", normalnie modliszka :) jeden tekścik a taki łańcuszek poszedł że ho ho
zobaczym co jutro będzie
ja odezwe sie jutro bo ukladam takse na 3 ligowca specjalnie nowa zeby mnie za duzo nie zloil :D
mi sie podobało jak siedział na kanapie i jakis koles koło niego siadł zjebałłł go zwrokiem ładnie:):):)
mnie sie podobała ta mina setha jak mu summer powiedziała że sie nie kochała z tym zackiem
seth ... jest bossski .. wielki ... moim zdaniem jest najlepszą posatcią w tym serialu !
no jest postacia napewno ktora bardzo ubarwia ten serial i sprawia ze jest sie z czego posmiac posrod tych wszystkich dramaturgii jakie sie tam dzieja jest postacia ktora wprowadza to ulagodzenie do wszystkiego ta lepsza strona serialu ale moim zdaniem to kluczowa postacia jest RYAN w koncu od niego sie zaczyna jak go przygarniaja i wystepuje prawie w kazdej z ciekawszych akcji jekie sie dzieja lub sie wydarzyly wiec chyba on jest kluczowym motywem przewodnim the O.C
no dokładnie ... no bo przecież np. gdyby nie wyjechał z Theresą to Set zostałby w New Port i nadal pewnie spotykali by się z Sammer a tak ... są osobno ale razem (?) :PP :D
heh sie okaze bo oni to wciaz sie kolo siebie kreca i moze cos z tego wyjdzie ale praktycznie kazda zaistaniala sytuacja zaczyna sie od ryana wszystko musi przejsc przez niego i to on niby tym calym zlem jest :D