Subpage under development, new version coming soon!
Subject: travian
ja pomagam CosmO i Cruelowi bo mam do nich blisko a całemu sojuszowi mimo wszystko pomóc nie moge bo troche Was zadużo
jeszcze dodam że dopuki sokker sie trzyma to nie szukam innego sojuszu:)
no wlasnie ja tez puki sojusz sokker sie trzym bede w nim a jak narazie nie wybieram sie do templars tak jak wy
narazie nie wybieram sie do templars tak jak wy
zaniedlugo to sie zmieni;]
zaniedlugo to sie zmieni;]
sojusz sie trzyma, a myslalem, ze nie istnieje :-)))
lokalne inicjatywy sa najlepsze, tylko trzeba umiec wspolpracowac i miec z kim to robic. to prawda, ze nie mozna pomagac wszystkim, czasami wojsko szloby w jednym kierunku 3 dni, a to chyba mija sie z celem
lokalne inicjatywy sa najlepsze, tylko trzeba umiec wspolpracowac i miec z kim to robic. to prawda, ze nie mozna pomagac wszystkim, czasami wojsko szloby w jednym kierunku 3 dni, a to chyba mija sie z celem
ja sie przyznam, ze zaczalem sie rozgladac, chociaz nic nie jest przesadzone...
a ja jeszcze nie byłem ani razu atakowany:)
bylem z nim od poczatku to zostane do konca (chyba)
nie bede ukrywac, ze tez sie rozgladam (chcemy z cotyzdzichanieznasz w raziie czego wejsc w ten sam sojusz, bo nam sie wspolpraca lokalnie dobrze rozwija)
czekam tylko az Gniady wymysli, ze najwyzszy czas powiedziec "rozwiazujemy sojusz, bo tak naprawde to on jest martwy"
czekam tylko az Gniady wymysli, ze najwyzszy czas powiedziec "rozwiazujemy sojusz, bo tak naprawde to on jest martwy"
w sumie zawiele życia w nim nie ma a WT pewnie maja zajawe że stali sie sokker2
hehe
prawda jest taka - za pozno zaczelismy w s1 - wszyscy byli juz ustawieni :/
w s2 mamy szans naprawde stac sie swietnym sojuszem, ale to wymaga koordynacji i dobrego zarzadzania...
...i przede wszytskim posiadania armii u kazdego czlonka sojuszu
zobaczymy jak bedzie
(edited)
prawda jest taka - za pozno zaczelismy w s1 - wszyscy byli juz ustawieni :/
w s2 mamy szans naprawde stac sie swietnym sojuszem, ale to wymaga koordynacji i dobrego zarzadzania...
...i przede wszytskim posiadania armii u kazdego czlonka sojuszu
zobaczymy jak bedzie
(edited)
ma ktoś może zdolności przywódcze i lubi rządzić wszytkimi i jednocześnie jest dobrym strategiem i jest kompetentny??
Musi ktoś wziąść sojusz za morde
Musi ktoś wziąść sojusz za morde
Widze ze sa juz desperackie pytania.Kto nie byl atakowany moze sobie siedziec w tym sojuszu i sie spokojnie rozwijac.Mnie jak wzielo Templar ze wszystkich stron to nie wiedzialem co robic ( a wtedy sojusz nie debatowal nad tym jak mi pomoc)
W templar jest inaczej,goscia od nas atakowal kozak z Saints wyslal prawie 500 topornikow i ponad 300 Germanskich Rycerzy (poprostu sobie farmil) Wchodzisz na traviana dostajesz rozkaz wyslalania armii def do tego klijenta na niedziele wczesnym rankiem,co z tego ze moja wojska ida tam 37 godzin poszly.Uzbieralo sie tyle ze gosc z Saints stracil cale wojsko a my wyszlismy zwyciesko.Teraz jest wojna i kazdy dostaje zadania,ten atakuje tego ten tamtego,ci maja za daleko do przeciwnika to robia armie def i wspomagaja slabsze i obstawione wioski.A w sokker nawet nie pamietam ze bylo cos zrobione w 10% i nic nie zaczelismy robic w tym kierunku.Zamiast podpisywac 30 bezsensownych sojuszy to nalezalo podpisac 5 mocnych i tego sie trzymac.
W templar jest inaczej,goscia od nas atakowal kozak z Saints wyslal prawie 500 topornikow i ponad 300 Germanskich Rycerzy (poprostu sobie farmil) Wchodzisz na traviana dostajesz rozkaz wyslalania armii def do tego klijenta na niedziele wczesnym rankiem,co z tego ze moja wojska ida tam 37 godzin poszly.Uzbieralo sie tyle ze gosc z Saints stracil cale wojsko a my wyszlismy zwyciesko.Teraz jest wojna i kazdy dostaje zadania,ten atakuje tego ten tamtego,ci maja za daleko do przeciwnika to robia armie def i wspomagaja slabsze i obstawione wioski.A w sokker nawet nie pamietam ze bylo cos zrobione w 10% i nic nie zaczelismy robic w tym kierunku.Zamiast podpisywac 30 bezsensownych sojuszy to nalezalo podpisac 5 mocnych i tego sie trzymac.
sojusze, sojuszami. a ja wlasnie awansowalem do V ligi, ide na browar...
:-)))
:-)))