Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: Serial LOST

2005-12-30 12:54:18
A jak wruciła ta dziewczyna w ciazy bo nie ogladałem :P?

Wczoraj był fajny odcinek , z Koreanka :D
2005-12-30 13:34:46
ja juz nie moge sie doczekac nastepnych odcinków:-)
2005-12-30 14:52:11
sama przyszła, znaleźli ją jak szła gdzies po lesie i nic nie pamiętała... acha i w tym odcinku zajebali ITANA a konkretnie mój ulubiony boh :)
2005-12-30 14:54:13
byl juz pokazany ten łysy
2005-12-30 14:55:35
ten cały lock ? chodzi ci o jego życie przed wypadkiem?
2005-12-30 20:00:12
jak nie byl to bedzie :) tez niezla historia sie z nim wiaze :)

jeszcze tylko 12 dni i w USA poleci 10 odc serii 2 - tez sie doczekac nie moge :)
2005-12-31 00:10:52
był ;) ale tylko taki wstęp... że na wycieczke leciał i że na wózku jeździł a teraz chodzi ityle..
2005-12-31 00:16:14
strescie 18 i 19 bo nie ogladalem ;)
2005-12-31 00:18:03
tzn to co było ostatnio na TVP ?
2005-12-31 00:20:26
tak :)
2005-12-31 00:22:55
budowali te tratwe i zbudowali... a potem ktoś ją podjarał i murzyn myślał że to ten koreaniec co go nie lubi więc go pobił i sojer też, ale przywszystkich jak go tak lali to żona koreańca przewineła coś po angielsku że to nie on i sie wydało.... że gada po angielsku i sie na nią ten mąż obraził... a potem lock podszedł do małego murzynka i sie spytał dlaczego podpalił tratwe... ;) dobre to było ciekawe skąd wiedział. no i chyba tyle w tym jednym
2005-12-31 00:23:36
to tera nastepny
2005-12-31 00:23:40
no a ten odcinek generalnie był o koreańcach
2005-12-31 00:24:03
a ten drugi to mistrzostwo świata, było o grubym harleyu czy jakoś tam tak
2005-12-31 00:24:15
a co z tym grubym bo wszyscy o nim nawijają
2005-12-31 00:27:14
Okazało sie że ten gruby wygrał na jakieś loteri liczboweł (lotto) rekordową wygraną 70 pare mln dolców, no i cały czas prześladywał pech w okolo niego ( na serio wszystko sie jebał w okolo) no to wiedział że coś nie tak. pojechał do szpitala psychiatrycznego do jakiegoś kumpla co mu kiedyś powiedział te cyfry... i ten mu odpowiedział że wziął je od jakiegoś kumpla w australi, no i tam ten gruby pojechał... okazało sie że gość sie zatrzelił 4 lata temu bo tez go prześladywał pech, dlaczego? bo wziął te same liczby i też coś tam wygrał no to niechciał nikomu tym pechem krzywdy robić to se strzelił w pałe...