Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Serial LOST
(color=white] tutaj piszesz co masz do przekazania (/color)
Tylko nawiasy kwadratowe.
Tylko nawiasy kwadratowe.
Ja stawiam na tych ze statku tzw. Trzecich :) Dla mnie retrospekcje z wyspy to byłaby już przesada :) moim zdaniem flashforwardy to był jednorazowy wybryk twórców, mający nie dać nam zapomnieć o Lostach do lutego :)
te flashforwardy beda teraz w kazdym odcinku 4 serii. A pogrzeb na pewno nie byl Jacoba. Watpie zeby ktokolwiek go znalazl. Tylko Ben wiedzial gdzie on jest a Locke wyraznie uciekl po nawiazaniu kontaktu przez Jacka
jakby zrobili 4 seozn o kims ze statku (o kim do cholery??) to wg mnie wcale by sie serial lost nie musial nazywac, tylko mogli smialo pod innym tytulem krecic, bo sie nijak ma do 3 sezonow
a wogole to chyba kto ogladal lostow na biezaco to ma te odcinki za soba wiec mozna by bez bialego atramentu pisac :)
omfg, chodzi mi o to ze Ci goście ze statku wyjdą na wyspę i ch** wie co tam będą robić, budowa serialu będzie taka jak w poprzednich seriach z tym że głównym problemem na wyspie bedą właśnie oni.
Ty chyba przez te 9 miechów czekania ( na Lostów, zeby nie było ) jesteś taki pesymistyczny :)
Ty chyba przez te 9 miechów czekania ( na Lostów, zeby nie było ) jesteś taki pesymistyczny :)
Wydaje mi sie ze ci ze statku odegraja mala role w tym serialu. Bardziej "przeznaczenie" i "tajemniczosc" wyspy odegra wieksza role
(edited)
(edited)
nie mówię o całym serialu tylko o przyszłej serii. W końcu bunkier, główny temat drugiej serii też aktualnie nie odgrywa żadnej roli :P
Wiadomo że w lostach chodzi głównie o WYSPĘ :)
Wiadomo że w lostach chodzi głównie o WYSPĘ :)
nie no koncowka mnie rozczarowalo, tzn w sumie fakt, ze sie z wyspy wydostali, a przynajmniej kate i jack. Bo jakos mi sie wydawalo, ze wydostanie sie z wyspy bedzie koncem serii, a sie okazuje, ze o cos innego teraz bedzie chodzilo. I nie wiem czy mi sie to bedzie podobalo :)
Teraz beda cala serie szukac wyspe
:D:D:D
(edited)
:D:D:D
(edited)
teraz wiemy że przynajmniej kilku się wydostało, ale nie wiemy jak i kiedy. I na pewno ktoś został :) Dla mnie to właśnie geniusz scenarzystów :)
teraz przez ponad 200 dni jest o czym myśleć. To jest dopiero debilna decyzja - tyle czasu - komercha :/
teraz przez ponad 200 dni jest o czym myśleć. To jest dopiero debilna decyzja - tyle czasu - komercha :/
wątpię, byłby straszny burdel w fabule :) w ogóle na wyspie jest teraz koniec 2004 roku, a ta gazeta którą czytał Jack była z 2007 - sam już nie wiem jak to będzie :P Mam nadzieję że w czwartej serii nie będą szukać tej wyspy :/
ale jedno musze przyznac, rajd hurleya busikiem i skrecenie karku nogami przez saida to mistrzostwo swiata, dawno tak sie nie smialem (wiem, brzmi to nieco dziwnie :))
no i do tego sowyer strzelajacy do toma :) myslalem, ze wreszcie zmadrzeli, ale jednak akcja z mikhailem mnie rozczarowala
(edited)
no i do tego sowyer strzelajacy do toma :) myslalem, ze wreszcie zmadrzeli, ale jednak akcja z mikhailem mnie rozczarowala
(edited)
jesli na wyspie jest 2004, a w gazecie byl 2007 to moga krecic o tych 3 latach roznicy jeszcze z 10 sezonow :)
No i zgubiłem dyskusję przez bajtaka i aszera ;/
dobra można wsumie już pominąć ten biały kolor ;-)
dobra można wsumie już pominąć ten biały kolor ;-)