Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: Serial LOST

2007-08-17 09:54:58
prosze
2007-08-17 09:56:40
W googlach po prawo , obok wyszukiwarki masz takie małe linki. Kliknij w ostatni z nich , tam masz wybór języków.
2007-08-17 10:08:45
thx :) a czy ktos wie kiedy bedzie 4 seria ? :D
2007-08-17 10:18:06
W lutym 2008 chyba :)
2007-08-31 10:18:33
To jeden z większych powrotów tego sezonu. Harold Perrineau (serialowy Michael), który zniknął w finale drugiego sezonu, na stałe wraca do obsady LOST. Z tej okazji, przedstawiamy z nim wywiad, mamy nadzieję, że się Wam spodoba.

Redakcja (R): Zagrałeś w pilocie serialu Demons stacji CBS, zamiast w finale 3 sezonu LOST. Czy to był twój wybór?

Harold Perrineau (HP): Nie, to nie był mój wybór. Twórcy nie wiedzieli jeszcze jak ma wyglądać finał sezonu i sezon następny – nie, że nie wiedzieli co chcą zrobić, tylko nie mieli jeszcze gotowego scenariusza. Poczekałem trochę, jednak mam rodzinę i wyprowadziłem się do Los Angeles. Wtedy okazało się, że twórcy chcą mnie na finał. Jednak gdy nie potrafili dokładnie się określić, nie mogłem czekać zbyt długo i dlatego nie wystąpiłem w finale. Później okazało się, że w Demons nie zagrzeję miejsca, więc byłem do dyspozycji, by zagrać w kolejnym sezonie LOST.

R: Więc serial jest jedna wielką tajemnicą nawet dla obsady?
HP: Dokładnie, nie wiemy o niczym, dopóki to się nie wydarzy. Myślę, że ludzie uważają, że kłamiemy, jednak my naprawdę nic nie wiemy.

R: Czy po odejściu, wiedziałeś, że wrócisz?
HP: Pomysł powrotu Michaela zawsze był aktualny, ponieważ on nie zginął. Jedynie odpłynął. Pytaniem było jak i kiedy wróci.

R: Może producenci po prostu nie chcą żadnych przecieków, dlatego nawet wam nie mówią dokładnie co się wydarzy?
HP: Dokładnie tak jest. Rozumiem, że jest wystarczająco dużo ludzi którzy mogą wykraść informacje i umieścić je w sieci. A gdy tak się dzieje, nic co się wydarzy nie jest dość zaskakujące, a jeśli nie jest dość zaskakujące – serial przestaje być interesujący. Myślę, że to jeden z powodów dla których wiele się o tym nie mówi.

R: Nad jakimi filmami pracujesz?
HP: Zagrałem w 28 Weeks Later oraz w dwóch filmach które jeszcze się nie ukazały: tytuł pierwszego to Your Name Here a drugiego to The Gardens of the Night. Te filmy nakręciłem w pierwszej połowie roku, a później użyczyłem głosu do w pełni animowanej wersji Garfielda. Ostatnio zakończyłem pracę nad Ball Don't Lie.

R: Podczas Comic-Con zasugerowałeś, że osobą leżącą w trumnie z finału 3 sezonu może być Michael.
HP: Nie zasugerowałem. Ludzie pytali „kto jest w trumnie?”, więc producenci Carlton (Cuse) i Damon (Lindelof) spojrzeli na mnie i zapytali „jak myślisz Harold, kto jest w trumnie?”. Zażartowałem więc, że myślę, że w trumnie leży Michael. Dopiero później żona powiedziała mi, że z wycinka gazety którą Jack pokazał Kate wynika, że zmarła osoba pochodziła z Nowego Yorku i jedyną osobą którą zostawiła, był jej nastoletni syn. To pozwoliło mi i myślę, że wielu innym osobom uwierzyć, że osoba w trumnie to Michael. W końcu pochodził z Nowego Yorku i miał nastoletniego syna – w zależności od tego jak daleko w przyszłość wybiegamy. Całe te flash forwardy… jeszcze ich w pełni nie rozumiemy.

R: Co sądzisz o nakręceniu 3 finałowych sezonów ze skróconą liczbą odcinków?
HP: Myślę, że to doskonałe rozwiązanie. Lepiej skończyć serial wcześniej, niż gdyby miał być ciągnięty przez 10 lat i nagle widzielibyśmy odcinki typu ‘o Sawyerze i łyżce którą zrobił’. Wiecie o co mi chodzi? (śmiech) Tak jest lepiej, ponieważ twórcy zawsze powtarzali, że wiedzą kiedy serial się zakończy, więc cieszę się, że zrobią tak jak mówią i opowiedzą historię do końca.

R: Jesteś blisko z resztą obsady?
HP: Pierwszego roku, zanim ludzie zaczęli odnajdywać siebie na wyspie, gdy mieliśmy tylko siebie, byliśmy blisko. Serial osiągnął wielki sukces – nikt się tego nie spodziewał. To było dziwne, lecz to zrozumieliśmy. To uderzyło w nas wszystkich, dlatego staliśmy się sobie jeszcze bardziej bliscy. Jednak mieszkamy w różnych częściach wyspy i każdy z nas wrasta w swoją małą społeczność, przez co nie mamy już takiego kontaktu jak na początku. Tak już jest, ludzie przychodzą i odchodzą, co również nie pozostaje bez znaczenia. Jednak właśnie przez pierwszy sezon, na zawsze w jakimś stopniu będziemy dla siebie coś znaczyć.
(edited)
2007-08-31 10:20:37
wczoraj leciał LOST na TVP1 całe przypomnienie 1 sezonu:>
2007-08-31 10:22:42
Carlton Cuse ogłosił, że piątym nowym aktorem w LOST został Jeff Fahey (na zdjęciu). Wcześniej do obsady dołączyli Jeremy Davies (Szeregowiec Ryan), Lance Reddick (Prawo ulicy), Ken Leung (Rodzina Soprano) i Rebecca Mader (Diabeł ubiera się u Prady).

Jak się okazuje, aktor znany między innymi z produkcji "Kosiarz umysłów", był jedynym kandydatem.

"Kosiarz umysłów to jeden z moich faworytów. Uwielbiam jego głębokie spojrzenie, a mówię to jako heteroseksualny mężczyzna." - skomentował Cuse.

Lindelof dodał: "Fahey doskonale pasuje do LOST: ma ogromny talent, jest rozpoznawalny dla części ludzi, ale większość nie będzie mogła powiedzieć: 'O! Znam tego gościa!'"

I tradycyjne już pytanie: kogo zagra Fahey? Plotki głoszą, że samego Jacoba...



Od 4 sezonu mieli się rowniez pojawic Kristen Bell i ten co gral Abruzziego w prison break ale jednak zrezygnowali
wielki UP^^

czy ktos wie kiedy albo jak co:D??

podbno gwiazda z Prisona ma grac w lostach..John Abruczi..na 1 sezon:OPP
2007-09-07 20:32:41
Kristen Bell wybrała Heroes ... i całe szczęście (zdecydowanie lepszy serial :) )
2007-09-07 20:33:28
no niewiem... ogladalem pare odcinków..ale iewciagło mnie zabardzo:| LOST i PB LOVE xD
2007-09-07 20:34:45
Chyba w następnym roku ma być następna seria :/
2007-09-07 20:36:29
:(
2007-09-07 20:38:31
Lost sto razy lepszy od Herosów:P
2007-09-07 20:39:57
dokładnie...:)
abruzzi juz zrezygnowal z losta ;p
i nie taki wielki up bo ostatni byl tydzien temu ;p
2007-09-07 21:52:53
kocham losty :D